Witam Państwa,

21 października 2018r. zamierzam stanąć do walki o fotel Burmistrza Wyszkowa. Od 41 lat jestem mieszkańcem tego miasta, tu pracuję, tu założyłem rodzinę i bardzo zależy mi na tym mieście.

Wyszków i okolice ze swoją lokalizacją i położeniem powinny stać się miastem, w którym każdy znajduje swoje marzenie, pasję i rozwój. Miastem, które będzie przyciągało mieszkańców, do którego każdy będzie chciał wrócić lub dobrze wspominać . Miastem rozsławionym przez swoich mieszkańców i organizacje wielkich przedsięwzięć o znaczeniu ogólnopolskim. Aby o Wyszkowie nie mówiło się tylko, jak w tej piosence słynnego Wyszkowianina „Wyszków tonie”, ale będziemy słyszeli, że to ten Wyszków nad Bugiem, w którym wspaniale się mieszka, w którym realizują i osiągają sukcesy mieszkańcy, w którym są wydarzenia o znaczeniu ogólnopolskim.

Aby osiągnąć wspaniałe rzeczy musimy marzyć tak dobrze, jak działać”.

Dochody gminny Wyszków to około 181 milionów złotych, to nasze pieniądze, 38% z każdego podatku od osób fizycznych, 7% z podatku od osób prawnych oraz podatki od nieruchomości - to są podstawowe dochody gminny. Kwota, którą trzeba racjonalnie zagospodarować, a nawet zwiększać poprzez stworzenie warunków do opieki i wspierania obecnych podatników oraz przyciąganie nowych mieszkańców i inwestorów. W Wyszkowie przez 16 lat wydano 300 mln złotych na inwestycje, a roczny koszt spłaty zaciągniętych kredytów stanowi ponad 2 mln. Aby zatem spłacić te zobowiązania potrzeba ok.150 lat. Władze gminne chwalą się wielkimi inwestycjami, szczególnie tymi zaplanowanymi na rok wyborczy, niestety nie są to inwestycje dobrze zaplanowane. Przez wielu mieszkańców są uznane za niepotrzebne i nieskonsultowane ze społecznością lokalną (kolejny plac miejski lub tzw. kładka na moście). Chciałbym, aby inwestycje były zaplanowane równomiernie na cały czas sprawowania urzędu, aby nie utrudniały życia mieszkańcom naszego miasta i nie były aż tak uciążliwe.

Oświata, sport i kultura to obszary, z którymi identyfikuję się najbardziej. W Wyszkowie mijająca kadencja stała pod znakiem ciągłych konfliktów i niedomówień. Władze gminy podjęły decyzje niekorzystne zarówno dla pracowników oświaty, rodziców, a przede wszystkim uczniów. W sferze sportu, również doszło do ogromnych zaniedbań ze strony gminy, w skutek czego piłkarski klub sportowy z 95-letnią tradycją jest na skraju upadłości. Inny klub promujący Wyszków, w postaci wyników sportowych w piłce siatkowej również ma ogromne problemy. W sferze kultury widać bardzo nierówne traktowanie różnych form działalności. Niektóre inicjatywy są promowane i wspierane finansowo przez gminę, a inne w całości muszą być finansowane przez rodziców i osoby prowadzące. Wszystkie te formy kulturalne i sportowe działają tylko dzięki ludziom z pasją, którzy bardzo angażują się w prowadzone działania. Potrzebuję oni wsparcia od miasta, w celu rozwijania życiowych pasji, reprezentowania i promocji naszego miasta.

Chciałbym, aby przyszła kadencja stała pod znakiem współpracy i porozumienia między władzą, a mieszkańcami. Całe życie jestem związany ze sportem i obserwuję jak w tej dziedzinie sportowcy realizują i spełniają nawet te najbardziej nieprawdopodobne marzenia. Każdy z nas i w każdej dziedzinie może spełnić swoje marzenie, a dlaczego by nie przełożyć tego na lokalne środowisko i funkcjonowanie miasta. Ja chciałbym spróbować…

Niech „Marzenie o Wyszkowie” pod moim kierownictwem łączy społeczeństwo i stanowi markę „WYSZKÓW”.